piątek, 13 marca 2015

#Przygoda z piłkarzem ręcznym...

Witajcie! W tym poście opiszę moją wtorkową przygodę.
We wtorek wszyscy uczniowie mojej szkoły mieli ubrać się na biało-czerwono, ponieważ do mojej szkoły miał przyjechać Adam Wiśniewski (jeden z reprezentantów Polski w piłce ręcznej). Panie od wf-u dzień wcześniej wybrały drużynę, która miała brać udział w zajęciach. Na początku treningu była rozgrzewka. Wybrani uczniowie wykonywali dużo różnych ćwiczeń z piłką, a pod koniec zajęć zagrali mecz. Następnie poszliśmy do drugiego miejsca na drugą częśc zajęć. Oglądaliśmy tam różne filmy i rozmawialiśmy z piłkarzem, który opowiadał także o sobie. Jedna osoba zadała pytanie: ,,Czy to prawda, że piłkarze ręczni na mecz przyklejają sobie do buta plaster posmarowany specjalnym klejem?". Piłkarz ręczny przytaknął mu, i nawet pokazał nam ten klej. Znając moją całą szkołe, wszyscy rzucili się na klej i każdy obowiązkowo chciał go dotknąć. Piłkarz ostrzegał, że bardzo trudno go później zmyć, trzeba to robić kremem, olejem lub oliwką, ale nikt na to nie zważał. Później, na końcu zajęć Adam Wiśniewski rozdawał autografy i swoje zdjęcia. Pod koniec dnia w wyniku incydentu z klejem jedna z klas szóstych musiała kupować olej, aby zmyć klej z klamek, z ławek, z podłogi itp.


O czym chcecie, żębym napisała w następnym poście? Piszcie w komentarzach^^

Pozdrawiam,
Ula.


1 komentarz:

  1. To było straszne. Nasza klasa i jedna piąta musiała całe wysmarowane forum klejem zmywać. Nie dość, że to było trudne, to jeszcze straciliśmy wf. A ja tego nie dotykałam, więc nie zasługiwałam na to, co musieliśmy robić...

    OdpowiedzUsuń